Reksizm i dwie przestrzenie polityczne Belgii

Rex Léona Degrelle’a wyrósł z francuskojęzycznego ruchu katolickiego, zdobył w 1936 roku ponad 11 procent głosów, a następnie szybko utracił wyborców i zradykalizował się ku faszyzmowi oraz kolaboracji. Nie reprezentował całej belgijskiej skrajnej prawicy. We Flandrii działały odrębne ruchy nacjonalistyczne: Vlaams Nationaal Verbond (VNV), faszystowskie Verdinaso i późniejsza, bezpośrednio wielkoniemiecka DeVlag.1

Podział językowy miał zasadnicze znaczenie. Rex próbował odrodzić katolicką i monarchiczną Belgię, choć podczas okupacji uznał Walonów za „Germanów” i skierował się ku nazistowskiemu imperium. VNV dążyło do autorytarnej Wielkiej Holandii albo niepodległej Flandrii. Niemiecki okupant korzystał z obu obozów, ale nie oddał żadnemu jednolitego państwa; podsycał rywalizację i rządził przez własną administrację wojskową.2

Belgijskie państwo konsensusu i jego napięcia

Belgia była monarchią parlamentarną, w której katolicy, socjaliści i liberałowie tworzyli rozbudowane „filary”: partie, związki zawodowe, szkoły, prasę, banki, stowarzyszenia i organizacje młodzieżowe. System integrował masy, lecz pośrednicy partyjni mogli być przedstawiani jako zamknięta kasta rozdzielająca stanowiska.3

Konflikt flamandzko-waloński nakładał się na różnice klasowe oraz religijne. Francuski dominował długo w administracji, wojsku i elitach, chociaż większość ludności mówiła po niderlandzku. Ruch flamandzki walczył o równouprawnienie języka, federalizację lub odrębność. Demokratyczne postulaty mogły jednak przechodzić w etniczny nacjonalizm i odrzucenie Belgii.

I wojna światowa pozostawiła pamięć niemieckiej okupacji oraz spór o flamandzkich aktywistów, którzy współpracowali z okupantem w zamian za ustępstwa językowe. Część nacjonalistów uznawała ich za pionierów, państwo — za zdrajców. Amnestia stała się ważnym tematem międzywojennym.4

Katolickie źródła Rex

Degrelle pochodził z francuskojęzycznej katolickiej rodziny z Bouillon. Jako student związał się z Akcją Katolicką i ruchem młodzieżowym. Reportaże z Meksyku idealizowały cristeros walczących z antyklerykalnym państwem, a talent pisarski oraz mówczy szybko uczynił go popularnym działaczem.5

W 1930 roku objął wydawnictwo Christus Rex, publikujące tanią prasę, broszury, hagiografie i powieści. Nowoczesny marketing, karykatura, prosty język i sieć kolportażu pozwalały docierać poza tradycyjne struktury. Nazwa odwoływała się do Chrystusa Króla, ale wydawnictwo coraz bardziej stawało się osobistym narzędziem politycznym.

Rex początkowo działał wewnątrz szerokiego obozu katolickiego. Atakował jego parlamentarzystów, bankierów i „starych ludzi” za kompromisy oraz korupcję. Degrelle przedstawiał siebie jako młodego krzyżowca oczyszczającego własną rodzinę polityczną, nie jako zewnętrznego naśladowcę Hitlera.6

Afera bankowa i bunt przeciw „banksterom”

Wielki Kryzys uderzył w przemysł, handel oraz drobnych przedsiębiorców. Upadki instytucji finansowych związanych z katolickimi środowiskami, szczególnie Algemeene Bankvereeniging, umożliwiły Rex kampanię przeciw „banksterom” i partyjnym dygnitarzom. Ruch łączył rzeczywiste konflikty interesów z personalną demagogią.7

W listopadzie 1935 roku Degrelle przerwał zjazd katolickich organizacji w Kortrijk i oskarżył liderów o zdradę. Biskupi oraz kierownictwo partii zerwali z nim, a Rex przekształciło się w samodzielny ruch wyborczy. Zerwanie z katolicką partią nie oznaczało zerwania z religijną symboliką; Degrelle twierdził, że to on reprezentuje autentyczny katolicyzm narodu.

Antyestablishmentowa kampania nie oferowała początkowo szczegółowego programu. Obiecywała moralną odnowę, ograniczenie partyjnych pośredników, silną władzę, rodzinę i korporacyjną współpracę zawodów. Elastyczność pozwalała różnym wyborcom dopisywać własne oczekiwania.

Sukces wyborczy 1936 roku

W wyborach 24 maja Rex otrzymało około 11,5 procent głosów i 21 z 202 mandatów w Izbie Reprezentantów. Sukces był szczególnie silny w francuskojęzycznych prowincjach, lecz istniała także flamandzka gałąź. Nowa partia przyciągała młodych katolików, drobnomieszczaństwo, część robotników, rolników i wyborców protestu.8

W tych samych wyborach VNV uzyskało 16 mandatów, a komuniści zwiększyli reprezentację. Wynik wyrażał rozpad zaufania do tradycyjnych partii, ale większość obywateli nadal głosowała na obozy demokratyczne. Rex nie otrzymało mandatu do likwidacji ustroju.

Degrelle zbudował kult energicznego wodza. Objazdowe przemówienia, plakaty, kongresy i osobiste polemiki przedstawiały wybory jako plebiscyt moralny. Ruch przyjmował elementy krucjaty: polityczne zaangażowanie miało być aktem wiary oraz oczyszczenia.

Od autorytarnego populizmu do faszyzmu

W 1936 roku Rex łączyło belgijski patriotyzm, monarchię, katolicki korporacjonizm i antykomunizm. Nie posiadało jeszcze w pełni rozwiniętej doktryny rasowej. Kontakt z Włochami, Niemcami, Action française, portugalskim Estado Novo i frankistami dostarczał jednak repertuaru wodzostwa, rytuału i państwa ponad partiami.9

Degrelle odwiedził Mussoliniego i Hitlera, a ruch otrzymywał zagraniczne pieniądze. Wiec w Lombeek w 1938 roku z kolumnami, sztandarami i przysięgą wobec przywódcy był kpinie nazywany „Norymbergą ubogich”. Estetyka nie była dodatkiem: wykonywała roszczenie, że rozproszony elektorat stał się jednym ciałem.10

Program korporacyjny odrzucał autonomiczną walkę klas i partyjne przedstawicielstwo. Król miał pozostać symbolem jedności, ale realną politykę kierowałby autorytarny lider wraz z reprezentacją „naturalnych” wspólnot. Chrześcijański język osłaniał likwidację mechanizmu, dzięki któremu różne wyznania, klasy i regiony negocjowały interesy.

Rex należy zatem rozumieć jako ruch faszyzujący się bardzo szybko po 1936 roku. Jego palingenetyczna obietnica moralnego odrodzenia, kult wodza, masowy rytuał, antyliberalizm i ponadklasowe państwo spełniały zasadnicze kryteria faszyzmu, nawet zanim antysemityzm stał się centralny.11

Nieudany marsz i klęska plebiscytu 1937 roku

W październiku 1936 roku Degrelle zapowiedział wielki marsz na Brukselę mimo zakazu demonstracji. Policja zmobilizowała siły, a niewielu zwolenników zdecydowało się złamać zakaz. Zamiast pokazu potęgi powstał obraz lekkomyślnego ruchu niezdolnego do zmobilizowania deklarowanych mas.12

W 1937 roku Degrelle doprowadził do wyborów uzupełniających w Brukseli, rezygnując z mandatu sojusznika. Zamierzał zmierzyć się z premierem Paulem van Zeelandem w symbolicznym plebiscycie. Partie demokratyczne poparły premiera, a kardynał Jozef-Ernest van Roey publicznie potępił reksizm jako zagrożenie dla kraju i Kościoła.13

Van Zeeland uzyskał ponad 75 procent, Degrelle około 19. Klęska zerwała nadzieję na przejęcie katolickiego elektoratu. Pokazała też, że instytucjonalny katolicyzm potrafił odmówić ruchowi prawa do religijnego monopolu.

W wyborach 1939 roku poparcie Rex spadło do około 4,4 procent i czterech mandatów. Wraz z kurczeniem się elektoratu organizacja stawała się bardziej antydemokratyczna, antysemicka i przychylna Hitlerowi. Radykalizacja nie zawsze jest źródłem sukcesu; może być reakcją na porażkę i zamknięcie w coraz bardziej jednorodnym środowisku.14

Antysemityzm

Początkowa propaganda skupiała się na korupcji, masonerii i „hiperkapitalizmie”, lecz figury te łatwo łączyły się z antysemickim spiskiem. Pod koniec lat trzydziestych prasa Rex coraz częściej przedstawiała żydowskich uchodźców jako zagrożenie gospodarcze i kulturowe, a Degrelle obwiniał Żydów o wojnę.15

Nie był to tylko skutek niemieckiej okupacji. Wewnętrzna dynamika ruchu — potrzeba totalnego wroga po utracie szerokiego poparcia — sprzyjała przejściu od moralnej krytyki elit do rasowego wykluczenia. Nazistowskie zwycięstwa nadały temu językowi materialnego patrona.

Jednocześnie nie każdy dawny wyborca Rex pozostał w ruchu ani przyjął jego końcową postać. Odpowiedzialność za kolaborację nie może być automatycznie przypisana wszystkim, którzy oddali protestacyjny głos w 1936 roku. Historia wyboru wymaga daty.

Verdinaso i idea „dietse”

Joris Van Severen utworzył w 1931 roku Verbond van Dietsche Nationaal-Solidaristen (Verdinaso). Ruch odrzucał demokrację, marksizm i belgijski system partyjny, budował milicję Dinaso Militanten Orde i proponował narodowo-solidarystyczne państwo korporacyjne. Początkowo dążył do połączenia Flandrii z Holandią.16

W połowie dekady Van Severen rozszerzył projekt na „Burgundię” obejmującą historyczne Niderlandy, próbując przyciągać również francuskojęzycznych Belgów. Elitarny styl, dyscyplina, wodzostwo, nowy porządek i paramilitaryzm czynią Verdinaso wyraźnym ruchem faszystowskim, choć różniło się od narodowego socjalizmu i nie skupiało programu wyłącznie na rasie.17

Po niemieckiej inwazji belgijskie władze ewakuowały podejrzanych o działalność na rzecz wroga do Francji. Francuscy żołnierze w Abbeville 20 maja 1940 roku bez sądu zabili 21 więźniów, w tym Van Severena. Zbrodnia popełniona w panice nie zmienia charakteru jego organizacji, ale nie może być usprawiedliwiana późniejszą kolaboracją części działaczy.

VNV: od nacjonalizmu do kolaboracji

Staf De Clercq założył VNV w 1933 roku, jednocząc znaczną część flamandzkich nacjonalistów. Partia dążyła do autorytarnego państwa i Wielkiej Holandii, rozwijała wodzostwo oraz organizacje społeczne. Obejmowała bardziej zachowawczych katolików i faszystowskich radykałów; w drugiej połowie lat trzydziestych coraz wyraźniej przyjmowała model Nowego Ładu.18

Po okupacji VNV zaoferowało Niemcom współpracę, licząc na monopol polityczny we Flandrii i realizację narodowego projektu. Obsadziło burmistrzów oraz stanowiska, rekrutowało do pracy i formacji wojskowych, uczestniczyło w prześladowaniu przeciwników. W maju 1941 roku okupant nakazał włączenie resztek Verdinaso i Rex-Vlaanderen do ruchu jedności pod przewodnictwem VNV.19

Kolaboracja nie przyniosła obiecanej suwerenności. Niemcy prowadzili Flamenpolitik, lecz wspierali równocześnie bardziej wielkoniemiecką DeVlag i Algemeene-SS Vlaanderen. SS traktowała Flamandów jako część germańskiego narodu przeznaczoną do włączenia do Rzeszy, co przeczyło ambicji VNV do własnego państwa.

Inwazja, kapitulacja i okupacja

Niemcy zaatakowali neutralną Belgię 10 maja 1940 roku. Władze aresztowały Degrelle’a i inne osoby podejrzane o sprzyjanie wrogowi; przekazany Francuzom został osadzony i pobity, lecz po klęsce uwolniono go. Król Leopold III skapitulował z armią 28 maja i pozostał w kraju, podczas gdy rząd udał się na emigrację.20

Belgią rządziła niemiecka administracja wojskowa wsparta przez sekretarzy generalnych belgijskich ministerstw. „Polityka mniejszego zła” miała utrzymać usługi publiczne i ograniczać niemiecką ingerencję, ale granica między administracyjną ciągłością a kolaboracją była ruchoma. Nie każda praca w urzędzie oznaczała ideologiczną współpracę, lecz wykonywane decyzje mogły krzywdzić niezależnie od intencji.21

Degrelle chciał zostać głową belgijskiego rządu kolaboracyjnego. Niemcy woleli bezpośrednie rządy i oddzielnych partnerów flamandzkich oraz walońskich. Rex odbudowało struktury, lecz cieszyło się małym poparciem; okupacja dawała mu władzę administracyjną nieproporcjonalną do społecznego mandatu.

Reksistowska kolaboracja i terror lokalny

Rex przejmowało stanowiska burmistrzów i urzędników, prowadziło propagandę, donosiło na przeciwników i tworzyło formacje pomocnicze. Walońskie miasta stały się terenem przemocy między ruchem oporu a kolaborantami. Zabójstwa reksistów prowadziły do odwetu na zakładnikach i rodzinach rzeczywistych lub domniemanych przeciwników.22

W sierpniu 1944 roku w Courcelles reksiści zamordowali 27 cywilów, w tym duchownych, lekarzy i policjantów, w odwecie za zabicie kolaboracyjnego burmistrza i jego rodziny. Masakra pokazuje końcową logikę ruchu, który utracił poparcie: prywatna milicja odpowiadała zbiorową karą, korzystając z ochrony okupanta.23

Kobiece organizacje Rex prowadziły pomoc rodzinom ochotników, propagandę oraz wychowanie. Przyznawały kobietom przestrzeń publicznej aktywności, ale w ramach ideału matki, żony żołnierza i strażniczki wspólnoty. Wojna zwiększała ich odpowiedzialność, nie znosząc męskiej hierarchii.

Legion Waloński i droga do Waffen-SS

Po niemieckim ataku na ZSRR w czerwcu 1941 roku Degrelle zaproponował legion ochotniczy. Niemcy utworzyli francuskojęzyczny Legion Wallonie; odrębna jednostka flamandzka odpowiadała ich rasowej polityce. Degrelle zgłosił się jako szeregowiec, wykorzystując front do odbudowy osobistego autorytetu.24

Legion poniósł ciężkie straty na Wschodzie. W 1943 roku został włączony do Waffen-SS jako brygada szturmowa, później propagandowo nazywana dywizją. Degrelle głosił, że francuskojęzyczni Walonowie są zgermanizowanymi potomkami Germanów i zasługują na miejsce w hitlerowskiej Europie.25

Ta zmiana porzucała wcześniejszy belgijski patriotyzm Rex. Wódz twierdził, że służy narodowi, ale redefiniował naród zgodnie z potrzebą patrona. Hitler odznaczył go po walkach pod Czerkasami, a propaganda uczyniła z niego wzór europejskiego ochotnika.

Ochotnictwo miało różne motywy: ideologię, antykomunizm, przygodę, zarobek, presję środowiska i ucieczkę od problemów. Nie zmienia to funkcji jednostki w wojnie rasowej i aparacie Waffen-SS. Indywidualna motywacja wyjaśnia decyzję, lecz nie neutralizuje instytucji, której służyła.

Prześladowanie i deportacja Żydów

W przedwojennej Belgii żyła liczna społeczność żydowskich imigrantów i uchodźców, szczególnie w Antwerpii i Brukseli. Niemcy wprowadzali rejestrację, wykluczanie z gospodarki, gwiazdę i pracę przymusową. Belgijskie urzędy, policje lokalne oraz kolaboranci uczestniczyli w różnym stopniu w wykonywaniu zarządzeń.26

Obóz tranzytowy w koszarach Dossin w Mechelen stał się punktem deportacji. Między 1942 a 1944 rokiem 28 transportów wywiozło ponad 25 tysięcy Żydów i 351 Romów głównie do Auschwitz-Birkenau. Przeżyła niewielka część. W Antwerpii lokalna policja aktywnie uczestniczyła w obławach; w Brukseli burmistrzowie odmawiali niektórych działań, co pokazuje różnicę możliwych decyzji.27

Association des Juifs en Belgique została narzucona jako przymusowa reprezentacja wykonująca część niemieckich poleceń. Żydowski Komitet Obrony organizował ukrywanie dzieci, fałszywe dokumenty i pomoc. W kwietniu 1943 roku trzej młodzi członkowie oporu zatrzymali XX transport z Mechelen, umożliwiając ucieczkę części deportowanych; inni wyskakiwali z wagonów na całej trasie.28

Około połowa Żydów znajdujących się w Belgii przeżyła, w znacznej mierze dzięki ukrywaniu przez rodziny, duchownych, sieci oporu i urzędników. Udział ratujących nie usuwa odpowiedzialności kolaborantów i instytucji; dowodzi, że pod okupacją istniały wybory, choć ich ryzyko było nierówne.

Opór, praca i szara strefa

Belgijski ruch oporu obejmował komunistów, socjalistów, liberałów, katolików, monarchistów, nacjonalistów i sieci wywiadowcze. Prowadził prasę podziemną, sabotaż, pomoc lotnikom oraz walkę z deportacją na roboty. Odpowiedzi niemieckie obejmowały więzienie, tortury, egzekucje i deportację do obozów.29

Większość ludzi nie należała ani do zbrojnej kolaboracji, ani do podziemia. Pracowali, zdobywali żywność, korzystali z czarnego rynku, czasem pomagali i czasem dostosowywali się. „Szara strefa” nie oznacza moralnej obojętności każdego czynu: denuncjacja i wydanie dziecka różnią się od zachowania posady koniecznej do utrzymania rodziny.

Ruchy kolaboracyjne próbowały przekształcić społeczeństwo, ale ich zależność od okupanta oraz terror zwiększały izolację. Dane o członkostwie pod okupacją nie są odpowiednikiem wolnego poparcia wyborczego: oferowało ono karierę i ochronę, a jednocześnie budziło strach.

Wyzwolenie i rozliczenie

Alianci wyzwolili większość Belgii we wrześniu 1944 roku. Część kolaborantów uciekła do Niemiec, inni zostali aresztowani; dochodziło także do publicznego poniżania kobiet oskarżanych o relacje z Niemcami i samosądów. Państwo prowadziło procesy za zdradę, współpracę wojskową, polityczną i gospodarczą.30

Degrelle uciekł w maju 1945 roku samolotem z Norwegii do Hiszpanii, rozbijając się na plaży w San Sebastián. Franco nie wydał go Belgii, gdzie został zaocznie skazany na śmierć. Otrzymał hiszpańskie obywatelstwo, prowadził działalność gospodarczą i do śmierci w 1994 roku publikował nazistowską propagandę oraz negował Zagładę.31

Powojenna kara dotknęła regiony nierówno w odbiorze społecznym. We Flandrii pamięć represji wobec kolaborantów bywała łączona z wcześniejszą dyskryminacją językową i wykorzystywana do przedstawiania całej kolaboracji jako idealistycznej walki narodowej. W Walonii mit powszechnego oporu przesłaniał skalę Rex. Obie wspólnoty potrzebowały krytyki własnych wygodnych narracji.32

Klasyfikacja belgijskich ruchów

Rex przeszedł od katolickiego, autorytarnego populizmu do dojrzałego faszyzmu i nazistowskiej kolaboracji. W szczycie wyborczym nie było jeszcze identyczne z NSDAP; zawierało belgijski monarchizm i moralną krucjatę. Kult Degrelle’a, odrodzenie narodu, korporacjonizm, antyliberalizm, masowy rytuał, późniejszy rasizm oraz służba SS uzasadniają jednak jednoznaczną kwalifikację jego rozwiniętej formy.

Verdinaso było elitarnym ruchem faszystowskim, łączącym narodowy solidaryzm, wodzostwo, milicję i projekt nowego państwa. Jego zmienna geografia — Flandria, Wielka Holandia, Burgundia — pokazuje, że faszystowski ultranacjonalizm może rekonstruować granice wyobrażonego narodu.

VNV było flamandzko-nacjonalistycznym ruchem autorytarnym podlegającym faszyzacji, który podczas okupacji wszedł w pełną kolaborację i zabiegał o rolę monopartii. Wewnętrzna różnorodność sprzed wojny nie może zasłaniać instytucjonalnego wyboru z 1940 roku. DeVlag i flamandzkie SS reprezentowały bardziej bezpośredni narodowy socjalizm wielkoniemiecki.

Belgia pokazuje, że faszyzm nie usuwa konfliktów narodowych dzięki abstrakcyjnej jedności. Reksiści i flamandzcy nacjonaliści obiecywali organiczną wspólnotę, lecz rywalizowali o łaskę okupanta i przedstawiali sprzeczne mapy przyszłości. Ostateczna suwerenność należała nie do ich „ludu”, ale do państwa Hitlera.

Dlaczego reksizm przegrał przed wojną, a zyskał władzę podczas niej

Demokratyczne partie potrafiły w 1937 roku poprzeć wspólnego kandydata, Kościół odmówił Degrelle’owi religijnej legitymizacji, a zagraniczne finansowanie oraz teatralny radykalizm odstraszały wyborców. System filarowy, krytykowany za skostnienie, zapewniał też obywatelom organizacje i materialną reprezentację, której Rex nie mogło łatwo zastąpić.33

Okupacja odwróciła relację między poparciem a władzą. Partia mająca przed wojną 4,4 procent głosów otrzymała broń, urzędy i ochronę dzięki obcej armii. Nie zdobyła większości; uzyskała możliwość karania większości. To podstawowa różnica między sukcesem społecznym a kolaboracyjnym dostępem do aparatu.

Reksizm pozostaje ważny właśnie dlatego, że przeszedł cały ciąg: katolickie wydawnictwo, antykorupcyjny bunt, wyborczy przełom, faszystowski kult, porażkę, antysemicką radykalizację, kolaborację, terror i Waffen-SS. Żaden krok nie był mechanicznie nieuchronny, ale każdy następny korzystał z języka, hierarchii i lojalności wypracowanych wcześniej.