Od zakazanej pamięci do radykalizacji głównego nurtu
Wiosną 1945 roku państwo Strzałokrzyżowców przestało istnieć, a Ferenc Szálasi i część przywódców zostali osądzeni oraz straceni. Węgierski faszyzm nie zachował legalnej partii następcy. Jego kadry rozproszyły się między więzieniem, emigracją, milczeniem i przystosowaniem do kolejnych systemów.1
Po 1989 roku skrajna prawica rozwijała się etapami. MIÉP Istvána Csurki łączyła rewizjonizm terytorialny, antysemickie kody i krytykę transformacji. Jobbik zbudował masową partię-ruch wspieraną przez paramilitarną Magyar Gárda i mobilizację przeciw Romom. Następnie próbował umiarkowania, oddając radykalne zaplecze Mi Hazánk. Równocześnie Fidesz Viktora Orbána przejmował część tematów: etniczny naród, migrację, suwerenizm i konflikt z liberalnymi instytucjami.2
Nie wolno z tego tworzyć równania Horthy = Szálasi = Orbán. Reżim międzywojenny, faszystowska dyktatura, komunistyczne państwo, skrajnie prawicowa partia i współczesny system nieliberalny mają odmienne instytucje oraz rodzaje przemocy. Wspólne motywy i polityka pamięci są jednak wystarczająco ważne, by badać je w jednej historii.
Sądy ludowe i rozliczenie Strzałokrzyżowców
Po zdobyciu Budapesztu nowe władze utworzyły sądy ludowe do karania zbrodniarzy wojennych i „wrogów ludu”. Szálasi, były premier Döme Sztójay, ministrowie, komendanci i członkowie bojówek zostali skazani. Procesy dokumentowały deportacje, marsze śmierci i mordy nad Dunajem.3
Wymiar sprawiedliwości działał w warunkach radzieckiej okupacji i rosnącej dominacji komunistów. Część postępowań spełniała podstawowe standardy dowodowe, inne rozszerzały kategorię politycznej winy i przygotowywały represję przeciwników niezwiązanych ze zbrodniami. Uznanie manipulacji nie podważa materiału o udokumentowanych sprawcach.4
Węgrzy ratujący Żydów, członkowie oporu i ofiary nazistów nie pasowali do prostego obrazu zbiorowej winy. Jednocześnie komunistyczna opowieść przenosiła zasadniczą odpowiedzialność na niemieckich faszystów oraz wąską klikę Szálasiego. Mniej chętnie analizowała udział administracji Horthyego w ustawach, gettach i deportacjach.
Emigracja hungarystyczna
Część Strzałokrzyżowców i narodowych socjalistów uciekła na Zachód. Emigracyjne organizacje zachowywały hungarystyczny kult Szálasiego, zielono-białą symbolikę i wizję karpackiej Wielkiej Ojczyzny. Publikacje przedstawiały rok 1944 jako heroiczną obronę Europy przed bolszewizmem.5
Środowisko pozostawało małe, podzielone i zależne od diaspor. Antykomunizm ułatwiał kontakty z szerszą emigracją, ale większość uchodźców nie była faszystami i nie uznawała Szálasiego. Powiązania należy wykazywać konkretnie, aby nie przypisywać całej węgierskiej diaspory programu Strzałokrzyżowców.
Po 1989 roku emigracyjne książki, symbole i kontakty wróciły do kraju. Wydawnictwa mogły przedstawiać zakazany wcześniej tekst jako odzyskaną prawdę. Status ofiary komunistycznej cenzury bywał mylony z wiarygodnością historyczną.
Rákosi, Kádár i antyfaszyzm państwowy
Stalinowski reżim Mátyása Rákosiego budował legitymizację na zwycięstwie nad faszyzmem. Nacjonalizowano gospodarkę, likwidowano partie i przeprowadzano procesy pokazowe. Dawna przynależność do prawicy mogła być podstawą represji, lecz czystki objęły też socjaldemokratów, chłopów, duchownych i samych komunistów.6
Powstanie 1956 roku propaganda przedstawiała jako faszystowską kontrrewolucję. W rzeczywistości był to pluralistyczny bunt robotników, studentów, reformatorów, narodowych komunistów i innych grup przeciw dyktaturze oraz dominacji sowieckiej. Wystąpiły samosądy i przypadki antysemityzmu, ale nie czynią one całego powstania ruchem faszystowskim.7
Po stłumieniu rewolucji János Kádár oferował społeczną stabilizację w zamian za bierność. Oficjalny antyfaszyzm rytualizował pamięć, a odpowiedzialność za Zagładę przenosił na Niemców i Szálasiego. Temat Trianon, białego terroru, ustaw żydowskich i współpracy administracji Horthyego pozostawał ograniczony.
Narodowy komunizm i granice rehabilitacji
Węgierski komunizm nie rozwinął tak silnego narodowego kultu jak Rumunia Ceaușescu, lecz po 1956 roku stopniowo integrował patriotyczne symbole. Państwo przedstawiało siebie jako ochronę interesów narodowych w możliwych granicach bloku. Trianon pozostawał tematem wrażliwym, szczególnie ze względu na mniejszości w Rumunii, Czechosłowacji i Jugosławii.8
Literatura i badania mogły z czasem mówić więcej o losach Węgrów poza granicami. Nie oznaczało to legalizacji irredentyzmu. Kultura zachowała jednak mapę Wielkich Węgier jako rodzinny i emigracyjny symbol. Po 1989 roku mógł on oznaczać pamięć, solidarność mniejszościową albo żądanie rewizji granic — kontekst decyduje o klasyfikacji.
Podobnie Horthy bywał pamiętany jako antykomunistyczny regent, który zatrzymał deportacje z Budapesztu. Bez pełnego obrazu jego sojuszu z Osią, ustaw antyżydowskich i odpowiedzialności do lipca 1944 roku powstawała legenda konserwatywnego wybawcy.
Transformacja 1989 roku i odrodzenie narodowej prawicy
W 1989 roku Węgry przeszły negocjowaną transformację. Okrągły stół, wolne wybory i pokojowa zmiana państwa ograniczyły polityczną przemoc. Główne partie — MDF, SzDSz, Fidesz, socjaliści i chadecy — akceptowały system parlamentarny.9
Wolność słowa otworzyła jednak przestrzeń dla antysemickich publikacji, teorii o „obcym kapitale” i rehabilitacji międzywojnia. Koszty prywatyzacji, bezrobocie i utrata statusu tworzyły gniew. Naród bywał przedstawiany jako ofiara jednocześnie komunizmu, Zachodu i mniejszości korzystających z transformacji.
Antallowski MDF obejmował różne nurty, w tym narodowych konserwatystów. Gdy radykalny pisarz István Csurka opublikował w 1992 roku esej z antysemickimi kodami i teorią wewnętrznej zdrady, konflikt doprowadził do jego odejścia. To zerwanie stworzyło osobną partię skrajnej prawicy, ale również ujawniło przenikanie granicy z głównym nurtem.10
MIÉP Istvána Csurki
Magyar Igazság és Élet Pártja (MIÉP, Węgierska Partia Sprawiedliwości i Życia) powstała w 1993 roku. Łączyła nacjonalizm, rewizjonizm Trianon, antyliberalizm, sprzeciw wobec globalizacji i antysemityzm wyrażany często przez aluzje do kosmopolitycznych finansistów, mediów i „obcych sercem”.11
Csurka był znanym dramatopisarzem, co dawało partii kapitał kulturowy. MIÉP przedstawiała transformację jako przejęcie majątku przez dawnych komunistów i zagraniczny kapitał. Domagała się ochrony Węgrów poza granicami oraz narodowej kontroli gospodarki.
W 1998 roku partia przekroczyła próg i weszła do parlamentu z wynikiem ponad 5 procent. Nie stała się koalicjantem pierwszego rządu Orbána, lecz jego funkcjonowanie zależało czasem od głosów MIÉP. W 2002 roku ugrupowanie wypadło z parlamentu.12
MIÉP była radykalną prawicą o silnych elementach antysemickich i autorytarnych. Nie zbudowała milicji ani programu narodowosocjalistycznego państwa, dlatego kategoria neofaszyzmu opisuje tylko część środowiska, nie całość jej działania.
Neonaziści i subkultury
Po 1989 roku działały małe grupy jawnie odwołujące się do Strzałokrzyżowców i Hitlera, między innymi Magyar Nemzeti Arcvonal, Blood and Honour Hungary oraz środowiska skinheadowskie. Organizowały koncerty, obozy, rocznice „Dnia Honoru” i uliczne ataki.13
„Dzień Honoru” upamiętnia próbę przebicia się wojsk niemieckich i węgierskich z oblężonego Budapesztu w lutym 1945 roku. Pamięć poległych żołnierzy może być prywatna, lecz neonazistowskie wydarzenia przekształcają ją w kult Waffen-SS i wspólnoty europejskich rasistów. Kontrdemonstracje oraz zakazy tworzą coroczny konflikt o przestrzeń miasta.
Skrajna scena utrzymywała kontakty międzynarodowe i dostęp do broni. Władze ścigały konkretne przestępstwa i użycie zakazanych symboli, ale rozproszona subkultura była trudniejsza do rozwiązania niż formalna partia.
Powstanie Jobbiku
Jobbik rozpoczął działalność jako prawicowe stowarzyszenie młodzieżowe, a w 2003 roku stał się partią — Jobbik Magyarországért Mozgalom, Ruchem na rzecz Lepszych Węgier. Początkowo współpracował z MIÉP; wspólna lista w 2006 roku uzyskała około 2,2 procent.14
Nowa partia była młodsza, sprawniejsza internetowo i mniej związana z nostalgią literackiego pokolenia. Łączyła Trianon, antykomunizm, krytykę Romów, eurosceptycyzm i hasło narodowej samoobrony. Przedstawiała socjalistów oraz liberałów jako skorumpowane elity odpowiedzialne za wyprzedaż kraju.
Kryzys legitymacji rządu po ujawnieniu przemówienia premiera Ferenca Gyurcsánya w 2006 roku i zamieszki w Budapeszcie stworzyły okazję. Jobbik budował relację partii-ruchu: wybory uzupełniały marsze, portale, muzyka, obozy i lokalne organizacje.15
Magyar Gárda
W 2007 roku powstała Magyar Gárda, formalnie stowarzyszenie ochrony tradycji i kultury związane z Jobbikiem. Członkowie nosili czarne kamizelki, mundurowe elementy i pasiaste symbole przywołujące dynastię Arpadów, ale także wizualnie kojarzone ze Strzałokrzyżowcami.16
Gwardia organizowała przysięgi, marsze i patrole w miejscowościach z ludnością romską. Twierdziła, że reaguje na „cygańską przestępczość” i niewydolność policji. Zbiorcza kategoria etniczna przekształcała indywidualne przestępstwo w cechę całej społeczności, a umundurowana obecność komunikowała możliwość pozapaństwowej kary.
Sąd rozwiązał stowarzyszenie w 2009 roku, uznając, że jego działalność narusza prawa Romów i tworzy atmosferę zastraszenia. Następcy działali pod nowymi nazwami. Rozwiązanie formalne ograniczyło markę, ale Jobbik osiągnął już rozpoznawalność.17
Antyromska mobilizacja i seryjne mordy
W latach 2008–2009 grupa neonazistowskich sprawców dokonała serii ataków na romskie domy w kilku miejscowościach. Używano broni palnej i koktajli Mołotowa; zginęło sześć osób, w tym dziecko, a wiele zostało rannych. Sprawcy wybierali ofiary ze względu na pochodzenie.18
Nie dowiedziono, że Jobbik lub Magyar Gárda zleciły mordy. Polityczny kontekst miał jednak znaczenie: publiczna obsesja „cygańskiej przestępczości” i marsze przedstawiały Romów jako zbiorowe zagrożenie. Odpowiedzialność karna należy do zabójców; odpowiedzialność za odczłowieczający klimat jest szersza i innego rodzaju.
Śledztwo ujawniło błędy służb, a proces zakończył się wyrokami dożywocia. Pamięć ofiar pozostaje testem dla narracji, która chętnie mówi o przestępstwach popełnionych przez Romów, a słabiej o zorganizowanej przemocy wobec nich.
Wyborczy przełom Jobbiku
W wyborach europejskich 2009 roku Jobbik zdobył 14,77 procent i trzy mandaty. W parlamentarnych 2010 roku otrzymał prawie 17 procent i 47 miejsc; w 2014 przekroczył 20 procent głosów listowych. Stał się jedną z najsilniejszych partii radykalnej prawicy w Europie.19
Zaplecze było szczególnie mocne w części północno-wschodnich i wiejskich regionów dotkniętych bezrobociem, segregacją oraz konfliktami lokalnymi. Młodzi mężczyźni byli nadreprezentowani, lecz elektorat nie był jednorodny. Internet i subkultura dawały poczucie wspólnoty wykraczające poza głosowanie.20
Jobbik łączył nacjonalizm z hasłami społecznymi, krytyką banków, zadłużenia w walutach obcych i międzynarodowych korporacji. Antysemityzm pojawiał się jawnie w wypowiedziach części posłów oraz przez spiskowe kody. Partia z czasem próbowała ograniczać najbardziej kompromitujące wystąpienia.
Fidesz po 2010 roku i „nieliberalna demokracja”
Fidesz powstał jako liberalny ruch młodzieżowy, przeszedł ku narodowemu konserwatyzmowi, a w 2010 roku zdobył konstytucyjną większość wraz z KDNP. Nowa konstytucja, ordynacja, centralizacja mediów publicznych, zmiany sądownictwa i podporządkowanie instytucji kontrolnych przebudowały system.21
Orbán w 2014 roku nazwał pożądany model państwem nieliberalnym. Wybory pozostały konkurencyjne, opozycja posiada partie i samorządy, lecz nierówność zasobów, system medialny oraz reguły wyborcze faworyzują władzę. Badacze używają pojęć nieliberalnej demokracji, hybrydowego lub wyborczego autorytaryzmu.22
Fidesz nie jest klasyczną partią faszystowską: nie wywodzi się z bojówki, nie tworzy monopartii i nie głosi biologicznej rewolucji rasowej. Jego długotrwała koncentracja władzy, delegitymizacja pluralizmu i etnonacjonalizm są jednak formą autorytarnej transformacji, której nie można sprowadzić do zwykłego konserwatyzmu.
Migracja 2015 roku i przejęcie tematów Jobbiku
W 2015 roku przez Węgry przechodziły setki tysięcy uchodźców i migrantów szlakiem bałkańskim. Rząd zbudował ogrodzenie na granicy serbskiej, wprowadził prawne strefy tranzytowe i prowadził kampanie billboardowe. Migrację przedstawiano jako zagrożenie dla chrześcijańskiej Europy, bezpieczeństwa i suwerenności.23
Państwo ma prawo kontrolować granicę; spór dotyczył traktowania indywidualnego azylu i zbiorowego języka. Kampania przesuwała uwagę z konkretnych procedur na cywilizacyjną obronę przed muzułmańskim napływem. Fidesz przejął temat, na którym wcześniej budował Jobbik, i z pozycji rządu dysponował znacznie większymi środkami.
Badania pokazują „radykalizację głównego nurtu”: konkurencja nie zawsze umiarkuje skrajną prawicę, może skłonić partię rządzącą do absorpcji jej nativizmu. Jobbik tracił wyłączność, co pomogło jego kierownictwu podjąć strategię odwrotną — przesunięcie ku centrum.24
George Soros i antysemickie kody
Rządowe kampanie przedstawiały urodzonego na Węgrzech żydowskiego finansistę George’a Sorosa jako organizatora masowej migracji i sieci pozarządowych zagrażających państwu. Krytyka konkretnego miliardera lub fundacji nie jest antysemityzmem. Problemem był wizualny oraz narracyjny repertuar wszechmocnego kosmopolitycznego spekulanta sterującego narodami zza kulis.25
Fidesz odrzuca oskarżenie o antysemityzm, wskazuje współpracę z Izraelem i ochronę żydowskich instytucji. Równocześnie rehabilitacja części międzywojennych autorów i ataki na Sorosa budzą sprzeciw organizacji żydowskich. Obie informacje mogą być prawdziwe: strategiczny sojusz z państwem Izrael nie wyklucza używania antysemickiego kodu w polityce krajowej.
Nowa prawica często rozdziela „dobrych Żydów” — narodowych, religijnych, izraelskich — od kosmopolitycznej figury globalisty. To przekształcenie, nie prosty powrót biologicznego antysemityzmu Strzałokrzyżowców.
Jobbik ku centrum i rozłam
Od około 2013–2014 roku Gábor Vona ogłaszał néppártosodás — przekształcenie Jobbiku w partię ludową. Łagodzono język, dyscyplinowano jawnych ekstremistów, kierowano ofertę do klasy średniej i krytykowano korupcję Fideszu. W wyborach 2018 roku Jobbik uzyskał około 19 procent, ale nie przełamał dominacji rządu.26
Umiarkowanie było jednocześnie strategią i realną zmianą części kadr. Dawne wypowiedzi oraz związki nie znikały, a krytycy widzieli wyłącznie marketing. Badanie relacji ruchowych wskazuje jednak na stopniowe oddalanie od części ekstremistycznego zaplecza.27
Po rezygnacji Vony skrzydło László Toroczkaia, Dóry Dúró i Előda Nováka utworzyło Mi Hazánk Mozgalom. Jobbik wszedł w 2022 roku do wspólnej listy opozycji od lewicy po prawicę, tracąc wyrazistą tożsamość i wielu wyborców.
Mi Hazánk i nowa radykalna flanka
Mi Hazánk powstał w 2018 roku jako sprzeciw wobec centrowego kursu Jobbiku. Przejął dawny repertuar: sprzeciw wobec Romów określanych jako zagrożenie porządku, obronę Wielkich Węgier, twardy eurosceptycyzm, niechęć do migracji i ruchów LGBT.28
Z partią związane były ruchy paramilitarne i „samoobronne”, w tym Magyar Önvédelmi Mozgalom oraz spadkobiercy Gwardii. Toroczkai jako burmistrz Ásotthalom budował popularność przez politykę graniczną. Partia przedstawiała Węgry jako „białą wyspę” w zmieniającej się Europie.29
Podczas pandemii Mi Hazánk mobilizował przeciw obowiązkom szczepiennym, certyfikatom i restrykcjom, docierając do ludzi spoza tradycyjnej skrajnej prawicy. W wyborach 2022 roku uzyskał 5,88 procent, 332 487 głosów listowych i sześć mandatów.30
Najtrafniejsza klasyfikacja to populistyczna radykalna prawica z silnym zapleczem skrajnie prawicowym i paramilitarnym. Nie jest formalnym odtworzeniem Strzałokrzyżowców, ale chętniej niż Fidesz utrzymuje kontakt z radykalną ulicą.
Wybory 2026 i koniec szesnastu lat rządów Fideszu
W wyborach 12 kwietnia 2026 roku centroprawicowa, proeuropejska TISZA Pétera Magyara pokonała Fidesz–KDNP. Według ostatecznego podziału mandatów TISZA zdobyła 141 miejsc w 199-osobowym Zgromadzeniu Narodowym, Fidesz–KDNP 52, a Mi Hazánk sześć. Na listy oddano odpowiednio około 3,386 miliona, 2,458 miliona i 358 tysięcy głosów; Mi Hazánk przekroczyła próg z wynikiem około 5,6 procent.36
Rezultat zakończył nieprzerwane rządy Orbána rozpoczęte w 2010 roku i dał TISZY większość dwóch trzecich. Nie oznacza natychmiastowego cofnięcia wszystkich zmian instytucjonalnych: zależności kadrowe, fundacje, rynek medialny i wieloletnia polityka pamięci nie znikają w dniu wyborów. Pokazuje natomiast, że nawet głęboko nierówny system zachował drogę do pokojowej alternacji, gdy powstał jeden szeroki i organizacyjnie zdolny konkurent.37
TISZA nie jest ugrupowaniem skrajnej prawicy. Wyrosła wokół byłego członka elity Fideszu, łączy centroprawicę, konserwatyzm i program odbudowy relacji z UE oraz instytucji kontrolnych. Jej zwycięstwo nie usunęło radykalnej prawicy: Mi Hazánk zachowała wszystkie sześć mandatów, a Fidesz pozostał wielką narodowo-konserwatywną opozycją. Nowy etap trzeba więc opisywać jako zmianę rządu, nie zniknięcie społecznego i organizacyjnego pola zbudowanego po 2010 roku.
Horthy, pomniki i konstytucyjna pamięć
Po 2010 roku pomniki, nazwy ulic i oficjalne wypowiedzi przywracały Horthyemu miejsce patrioty. Orbán nazywał go wyjątkowym mężem stanu za odbudowę kraju po Trianon. Zwolennicy wskazują stabilizację, odzyskanie terytoriów i zatrzymanie deportacji w lipcu 1944 roku.31
Pełny bilans obejmuje biały terror, numerus clausus, sojusz z Hitlerem, udział w rozbiorze sąsiadów, wysłanie armii przeciw ZSRR, pracę przymusową oraz 437 402 Żydów deportowanych w 147 transportach między 15 maja a 9 lipca 1944 roku przy masowej współpracy węgierskiej administracji.32
Pomnik niemieckiej okupacji na placu Wolności przedstawia Węgry jako archanioła Gabriela napadniętego przez niemieckiego orła. Okupacja była realna, lecz alegoria usuwa współpracę państwa. Obywatelski kontrpomnik ze zdjęć, kamieni i dokumentów przywraca indywidualne historie.
Trianon: pamięć, prawa mniejszości i irredentyzm
Traktat w Trianon odebrał historycznym Węgrom większość terytorium i pozostawił miliony etnicznych Węgrów poza granicami. Trauma nie jest wymysłem skrajnej prawicy. Demokratyczne państwo może wspierać język, kulturę i obywatelstwo mniejszości bez żądania zmiany granic.33
Fidesz rozszerzył obywatelstwo i prawa wyborcze dla Węgrów za granicą. Skrajna prawica używa map Wielkich Węgier, żąda autonomii i czasem sugeruje rewizję. Symbol może oznaczać rodzinne pochodzenie lub program terytorialny; nie należy klasyfikować osoby na podstawie jednej naklejki.
Polityczne ryzyko pojawia się, gdy prawa mniejszości stają się narzędziem podważania suwerenności sąsiadów, a naród konstytucyjny obejmuje zewnętrznych współetników bardziej niż nieetnicznych obywateli wewnątrz kraju.
Wojna Rosji przeciw Ukrainie
Rząd Orbána potępił inwazję i poparł część sankcji UE, lecz utrzymywał relacje energetyczne z Rosją, krytykował dostawy broni i blokował lub opóźniał wybrane decyzje. Propaganda przedstawia rząd jako gwaranta pokoju przeciw „brukselskim” zwolennikom wojny.34
Jobbik przed umiarkowaniem rozwijał kontakty z rosyjskimi środowiskami, a eurodeputowany Béla Kovács został oskarżony i później skazany w sprawie szpiegostwa. Mi Hazánk reprezentuje suwerenistyczny sprzeciw wobec zachodniej polityki i eksponuje prawa Węgrów na Zakarpaciu.
Tradycyjny węgierski nacjonalizm pamięta stłumienie 1849 i 1956 roku przez Rosję, więc prorosyjskość nie jest naturalną konsekwencją jego historii. Wynika raczej z podziwu dla autorytarnej suwerenności, energetyki i konfliktu z liberalnym Zachodem.
Klasyfikacja współczesnego systemu
MIÉP była postkomunistyczną radykalną prawicą o antysemickim, rewizjonistycznym i autorytarnym profilu. Jawne grupy hungarystyczne oraz neonazistowskie kontynuowały tradycję faszystowską, lecz nie zdobyły masowego poparcia.
Jobbik w latach około 2006–2013 był radykalnie prawicową partią-ruch z ekstremistycznym i paramilitarnym zapleczem. Później podjął rzeczywiste, choć niepełne i strategiczne umiarkowanie. Mi Hazánk zajęła uwolnioną flankę i łączy wyborczą radykalną prawicę z ruchem ulicznym.
Fidesz jest narodowo-konserwatywną partią, która podczas rządów w latach 2010–2026 przekształciła system w kierunku nieliberalnym i autorytarnie konkurencyjnym. Nie jest analitycznie tożsama z faszyzmem ani Jobbikiem. Przejmowanie nativizmu, centralizacja państwa i osłabianie kontroli władzy uzasadniają kategorię autorytarnej radykalizacji głównego nurtu.35
Węgry pokazują, że skrajna prawica może oddziaływać na państwo bez samodzielnego zwycięstwa. Jobbik przesuwał debatę, Fidesz przejął część tematów i użył zasobów państwa, a Mi Hazánk utrzymała bardziej otwartą flankę. Polityka pamięci spaja te poziomy, gdy złożona odpowiedzialność Horthyego zostaje zredukowana do narodowej krzywdy.
Granica precyzyjnego porównania
Między faszyzmem Szálasiego a współczesnością nie ma ciągłości ustroju. Nie istnieją państwowe deportacje, monopol jednej milicji ani plan wojny rasowej. Istnieją demokratyczne wybory, społeczeństwo obywatelskie i możliwość protestu, choć warunki konkurencji są nierówne.
Porównanie pozostaje potrzebne na poziomie mechanizmów: etniczne definiowanie narodu, zbiorowe obwinianie Romów i migrantów, figura kosmopolitycznego spiskowca, kult silnej władzy oraz użycie terytorialnej traumy. Mechanizm nie przesądza identycznego finału. Wskazuje miejsce, w którym liberalna demokracja traci zdolność chronienia równości obywateli.
Najważniejsza lekcja nie brzmi, że każdy węgierski nacjonalista jest Strzałokrzyżowcem. Brzmi: konserwatywny autorytaryzm, radykalna partia i jawny neonazizm mogą być odrębne, a mimo to wzajemnie normalizować język. Właśnie dlatego kategorie trzeba rozdzielać, nie usuwać.