Katolicki nacjonalizm, faszyzacja i satelickie państwo

Słowacka Partia Ludowa Hlinki (HSĽS) powstała jako narodowo-katolicki ruch domagający się autonomii Słowacji w Czechosłowacji. Nie od początku była partią faszystowską. Łączyła duchownych, konserwatystów, działaczy ludowych i radykalnych nacjonalistów, a jej program zmieniał się wraz z kryzysem państwa oraz wpływem Niemiec. Po 1938 roku zlikwidowała pluralizm, przejęła faszystowskie instytucje i stworzyła państwo satelickie kierowane przez księdza Jozefa Tisę.1

Wewnątrz reżimu istniał spór między bardziej zachowawczym skrzydłem Tisy a radykałami skupionymi wokół Vojtecha Tuki i Alexandra Macha, dowódcy Gwardii Hlinki. Obie strony uznawały jednopartyjne, nacjonalistyczne państwo i antyżydowskie wykluczenie; różniły się tempem nazifikacji, stosunkiem do lokalnych instytucji i podziałem władzy. Niemcy wykorzystywali rywalizację, aby wymuszać ustępstwa.2

Słowacy w pierwszej Czechosłowacji

Czechosłowacja powstała w 1918 roku jako demokracja parlamentarna. Koncepcja jednego „narodu czechosłowackiego” miała uzasadnić przewagę liczebną wobec Niemców i Węgrów, lecz wielu Słowaków odbierało ją jako pomniejszanie własnej odrębności. Administracja i szkolnictwo wymagały kadr, których po okresie madziaryzacji na Słowacji brakowało, dlatego znaczną rolę odgrywali Czesi.3

HSĽS księdza Andreja Hlinki łączyła żądanie autonomii z katolicką nauką społeczną, obroną tradycji i nieufnością wobec liberalnego Pragi. Dysponowała siecią parafialną, prasą i stowarzyszeniami. Uczestniczyła w wyborach oraz okresowo w koalicjach rządowych; nie była przed 1938 rokiem tajną organizacją rewolucyjną na wzór ustaszy.4

Antysemityzm miał w ruchu znaczenie już przed przejęciem władzy. Żydów przedstawiano jako pośredników gospodarczych, liberałów, komunistów albo agentów madziaryzacji. Religijne uprzedzenie coraz częściej przechodziło w etniczne i rasowe wykluczenie. Nie wszyscy działacze podzielali biologiczny rasizm, lecz język zbiorowej winy przygotowywał grunt pod późniejsze ustawodawstwo.5

Kryzys monachijski i autonomia

Układ monachijski z września 1938 roku zmusił Czechosłowację do oddania Niemcom Sudetów. Państwo utraciło fortyfikacje, przemysł i międzynarodowe gwarancje, a jego system polityczny uległ gwałtownej autorytaryzacji. 6 października słowaccy politycy ogłosili w Żylinie autonomię, a Jozef Tiso stanął na czele lokalnego rządu.6

HSĽS wchłonęła lub podporządkowała większość słowackich partii. Komunistów zakazano, czeskich urzędników zwalniano, prasę cenzurowano, a opozycję zastraszała nowa Gwardia Hlinki. Wybory do słowackiego sejmu w grudniu odbyły się z jedną wspólną listą i presją na głosowanie „za”. Autonomia stała się przejściem do monopolu, nie pluralistycznym samorządem.7

Po pierwszym arbitrażu wiedeńskim Węgry otrzymały południowe obszary Słowacji. Utrata terytorium i przesiedlenia wzmacniały poczucie zagrożenia. Propaganda przypisywała odpowiedzialność Czechom, Węgrom i Żydom, łącząc realny kryzys geopolityczny z wyobrażeniem wewnętrznej zdrady.

Gwardia Hlinki

Gwardię utworzono w październiku 1938 roku jako paramilitarną organizację partyjną. Nosiła czarne mundury, organizowała marsze, ćwiczenia i posterunki, przejmowała lokale przeciwników oraz uczestniczyła w usuwaniu Czechów i prześladowaniu Żydów. Jej nazwa wykorzystywała autorytet zmarłego w sierpniu Hlinki, choć skala faszyzacji wykraczała poza jego wcześniejszą praktykę parlamentarną.8

Dowódca Alexander Mach należał do radykalnego skrzydła. Gwardia miała być kuźnią „nowego Słowaka”: zdyscyplinowanego, męskiego, katolickiego i gotowego podporządkować interes prywatny narodowi. Jej realna liczebność i sprawność falowały, a lokalne komórki często służyły karierze, grabieży lub rozwiązywaniu prywatnych konfliktów.9

Obok niej działała młodzieżowa Hlinkova mládež. Mundur, obóz, sport i wychowanie wojskowe tworzyły pokoleniową wspólnotę. Państwo próbowało przejąć szkołę i organizacje społeczne, lecz katolickie instytucje, rodziny i lokalne tradycje nie zawsze poddawały się jednolitej totalizacji.

Marzec 1939: „niepodległość” pod ultimatum

Hitler dążył do likwidacji resztek Czechosłowacji. W marcu praski prezydent Emil Hácha odwołał Tisę z funkcji premiera autonomii, obawiając się separatystycznego zamachu. Berlin wezwał Tisę i przedstawił wybór: natychmiastowe ogłoszenie państwa albo pozostawienie Słowacji roszczeniom węgierskim. 14 marca sejm jednomyślnie ogłosił niepodległość.10

Następnego dnia Niemcy zajęli Czechy i Morawy. Słowacja podpisała układ ochronny, który pozwalał Rzeszy utrzymywać strefę wojskową i podporządkowywał jej politykę zagraniczną oraz armię. Gdy Węgry zaatakowały wschodnią Słowację w „małej wojnie”, niemiecki patron nie przywrócił utraconych ziem.11

Państwo miało własny rząd, administrację, pieniądz i wojsko, więc nie było zwykłym okupowanym okręgiem. Jego suwerenność pozostawała jednak ograniczona przez zależność militarną, gospodarczą i dyplomatyczną. Termin „państwo satelickie” lepiej oddaje tę kombinację niż skrajności „pełna niepodległość” albo „brak jakiejkolwiek sprawczości”.

Konstytucja i monopol HSĽS

Konstytucja z lipca 1939 roku określała republikę jako państwo chrześcijańskie i korporacyjne. Jozef Tiso został prezydentem, a parlament oraz rząd istniały bez konkurencyjnych wyborów. HSĽS przyjęła uprzywilejowaną pozycję, stowarzyszenia podporządkowano, a prasę i kulturę objęto nadzorem.12

Reżim przewidywał reprezentację zawodowych „stanów”, która miała zastąpić konflikt partii oraz klas. Korporacyjnej struktury nigdy w pełni nie zrealizowano. Realna władza płynęła przez partię, prezydenta, rząd, aparat bezpieczeństwa i niemieckich doradców, a nie przez autonomiczne organizacje pracowników.

Mniejszość niemiecka posiadała własną partię Franza Karmasina oraz paramilitarną Freiwillige Schutzstaffel. Mniejszości przyznawano formalne instytucje wtedy, gdy wspierało je mocarstwo protektorskie, podczas gdy Żydów stopniowo wyłączano z obywatelstwa. Pokazuje to geopolityczny, a nie uniwersalny charakter deklarowanych praw grupowych.13

Tiso, Tuka i „słowacki narodowy socjalizm”

Tiso był katolickim księdzem, politykiem ludowym i zwolennikiem hierarchicznej wspólnoty narodowej. Budował wizerunek ojcowskiego przywódcy, łącząc liturgiczne formy, urząd prezydenta i partyjne ceremonie. W 1942 roku otrzymał tytuł Vodca — Wodza. Jego skrzydło chciało zachować rolę Kościoła oraz słowackich elit wobec presji radykałów.14

Premier Vojtech Tuka i minister spraw wewnętrznych Mach popierali szybszą nazifikację, silniejszą Gwardię i ścisłą współpracę z SS. Po rozmowach w Salzburgu w lipcu 1940 roku Hitler wymusił zmiany personalne wzmacniające radykałów. Propaganda ogłosiła budowę „słowackiego narodowego socjalizmu”.15

Nie istniała jednak prosta granica między „umiarkowanymi, którzy ratowali”, a „radykałami, którzy prześladowali”. Tiso podpisywał ustawy, mianował rząd i publicznie bronił deportacji; konserwatywni urzędnicy korzystali z aryzacji. Konflikt dotyczył również kontroli nad państwem, nie samej zasady wykluczania Żydów.

Od definicji religijnej do rasowej

Pierwsze rozporządzenia ograniczały udział Żydów w zawodach i gospodarce. Początkowo definicja opierała się głównie na wyznaniu, co pozwalało niektórym ochrzczonym uniknąć kategorii. Radykałowie i niemieccy doradcy naciskali na kryterium pochodzenia. We wrześniu 1941 roku wydano „Kodeks żydowski”, jeden z najbardziej rozbudowanych antysemickich aktów poza Rzeszą.16

Kodeks definiował Żyda rasowo, nakazywał noszenie żółtej gwiazdy, ograniczał przemieszczanie się, naukę, małżeństwo, pracę i posiadanie majątku. Prezydent mógł udzielać wyjątków, co tworzyło system protekcji i uzależniało bezpieczeństwo od osobistej łaski. Wyjątek potwierdzał, że prawa nie traktowano jako niezbywalnego.17

Według spisu z grudnia 1940 roku na Słowacji mieszkało około 88 951 Żydów. Byli różnorodni językowo i religijnie: należeli do wspólnot ortodoksyjnych, neologicznych, syjonistycznych, zasymilowanych, węgiersko-, niemiecko- i słowackojęzycznych. Prawo rasowe redukowało tę wielość do jednej dziedzicznej kategorii.

Aryzacja: prześladowanie jako transfer własności

Państwo usuwało Żydów z przedsiębiorstw, a ich własność przekazywało „aryjskim” zarządcom i nabywcom. Centralny Urząd Gospodarczy pod kierownictwem Augusta Morávka nadzorował proces, który przedstawiano jako unarodowienie gospodarki. W praktyce firmy likwidowano lub przejmowano poniżej wartości, a korzyści otrzymywali działacze partii, urzędnicy i lokalni pretendenci.18

Aryzacja pozbawiła tysiące rodzin dochodu, zanim rozpoczęły się deportacje. Zniszczyła sieci handlu i rzemiosła, powodując braki, które propaganda przypisywała dawnym właścicielom. Materialny interes beneficjentów wzmacniał poparcie dla wykluczenia oraz utrudniał późniejszy zwrot mienia.

Gwardziści przeprowadzali rewizje, konfiskowali kosztowności i eskortowali wysiedlanych. Nie każdy Słowak skorzystał ani popierał rabunek; istniały protesty, ukrywanie mienia i pomoc sąsiadom. Aparat stworzył jednak szeroki krąg ludzi uczestniczących w przejęciu cudzej własności.

Obozy słowackie przed deportacją

Władze utworzyły własne ośrodki pracy i internowania w Seredi, Novákach i Vyhniach. Żydowscy więźniowie produkowali odzież, meble i inne towary, a organizacje wspólnotowe próbowały poprawiać warunki, prowadzić szkoły oraz opiekę. Obozy były częścią miejscowego systemu represji, choć do 1944 roku nie stanowiły niemieckich centrów natychmiastowej zagłady.19

Rozróżnienie typu obozu jest ważne. Praca przymusowa, pozbawienie wolności i głód były zbrodnicze, ale większość deportowanych ze Słowacji została zamordowana dopiero po przekazaniu niemieckiemu aparatowi w okupowanej Polsce. Słowackie obozy pełniły rolę koncentracyjną, gospodarczą i tranzytową.

W Novákach rozwinęła się podziemna organizacja więźniów, która gromadziła broń i później przyłączyła się do powstania. Życie obozowe nie sprowadzało się do biernego oczekiwania: działały sieci samopomocy, edukacji, ucieczek i oporu.20

Deportacje 1942 roku

W marcu 1942 roku Słowacja jako pierwszy sojusznik Osi zgodziła się deportować własnych żydowskich mieszkańców w ramach niemieckiej „ostatecznej zagłady”. Początkowo wysyłano młode kobiety i mężczyzn rzekomo do pracy, później całe rodziny. Państwo płaciło Rzeszy po 500 marek za osobę jako koszt „osiedlenia”, jednocześnie zatrzymując majątek deportowanych.21

Słowaccy żandarmi, wojsko, Gwardia Hlinki i niemiecka Freiwillige Schutzstaffel koncentrowali ludzi i prowadzili ich do wagonów. Transporty kierowano do Auschwitz oraz dystryktu lubelskiego, między innymi do gett i obozów w rejonie Lublina, skąd ofiary trafiały do Sobiboru, Majdanka oraz miejsc egzekucji.22

Od marca do października wywieziono około 57 tysięcy osób. Według USHMM wojnę przeżyło być może tylko około trzystu deportowanych w tej fali. Liczba ta oddaje różnicę między obietnicą pracy a rzeczywistością: rodziny zostały przekazane systemowi zagłady.

Legalizacja deportacji po fakcie

Sejm uchwalił w maju 1942 roku ustawę konstytucyjną o wysiedleniu Żydów, gdy transporty trwały już od tygodni. Akt pozbawiał deportowanych obywatelstwa i regulował przejęcie mienia, a zarazem przewidywał wyjątki dla osób chronionych decyzją prezydenta.23

Kolejność pokazuje rolę prawa w dyktaturze. Nie podjęto represji dlatego, że niezależny parlament po debacie wyznaczył granice. Najpierw aparat wykonał decyzję polityczną, następnie ciało jednopartyjne nadało jej pozór konstytucyjności.

Tiso w publicznym przemówieniu w Holiču w sierpniu 1942 roku bronił usuwania Żydów jako działania zgodnego z chrześcijańskim porządkiem i interesem narodu. Próby przedstawiania go jako nieświadomego obserwatora są sprzeczne z funkcją głowy państwa, podpisami pod prawem i publiczną legitymizacją polityki.24

Kościół, Watykan i protesty

Watykan oraz część słowackich biskupów protestowali przeciw rasowemu prawu, brutalności i deportacji ochrzczonych. Nuncjusz Giuseppe Burzio przekazywał informacje o losie wywożonych oraz interweniował u władz. Listy pasterskie krytykowały nieludzkie traktowanie, choć ich język i moment ogłoszenia nie zawsze odpowiadały skali zagrożenia.25

Jednocześnie państwem kierował ksiądz, partia nazywała się chrześcijańską, a część duchownych zasiadała w parlamencie i korzystała z systemu. Religijny charakter reżimu powodował szczególny konflikt między uniwersalną godnością osoby a etniczną definicją wspólnoty. Kościół nie był jednolity: obejmował legitymizatorów, krytyków, ratujących oraz ludzi biernych.26

Chrześcijański chrzest mógł pomóc uzyskać wyjątek, ale system wyjątków dzielił prześladowanych według użyteczności i protekcji. Sprzeciw ograniczony do konwertytów nie podważał rasowej zasady wobec pozostałych.

Dlaczego deportacje zatrzymano

Transporty ustały w październiku 1942 roku, a w kraju pozostało około 24 tysięcy Żydów posiadających wyjątki, zatrudnionych w potrzebnych zawodach, ukrywających się albo przebywających w obozach pracy. Do rządu docierały coraz bardziej wiarygodne wiadomości, że deportowani są mordowani, przekazywane także przez nuncjusza i uciekinierów.27

Na decyzję wpłynęły protesty, potrzeby gospodarki, korupcja, spory wewnątrz reżimu i niechęć do dalszego niemieckiego nacisku. Około sześciu tysięcy osób uciekło na Węgry, które do marca 1944 roku były względnie bezpieczniejsze. Zatrzymanie transportów uratowało ludzi, ale nie usuwa odpowiedzialności za pierwszą falę ani nie przywróciło praw pozostałym.

Reżim później wykorzystywał przerwę do budowy obrazu „łagodnej” Słowacji. Faktem jest, że przez prawie dwa lata nie przekazał wszystkich ocalałych mimo niemieckich żądań. Faktem pozostaje też to, że wcześniej dobrowolnie zorganizował masową deportację i finansował przejęcie jej ofiar.

Wojna po stronie Osi

Słowacja uczestniczyła w niemieckim ataku na Polskę we wrześniu 1939 roku, odzyskując niewielkie obszary przygraniczne. W listopadzie 1940 przystąpiła do paktu trzech. W czerwcu 1941 wysłała wojska przeciw ZSRR, a w grudniu wypowiedziała wojnę Wielkiej Brytanii i Stanom Zjednoczonym.28

Żołnierze słowaccy wykonywali zadania frontowe i ochronne na okupowanym terytorium. Postawy obejmowały współudział w represjach, bierność, dezercję i kontakty z ludnością. W miarę wojny morale spadało, a część jednostek przechodziła na stronę sowiecką lub partyzancką.

Gospodarka została podporządkowana potrzebom Niemiec, lecz okresowo korzystała z zamówień i pełnego zatrudnienia. Propaganda przedstawiała względną stabilność jako dowód sukcesu państwowości, przemilczając zależność oraz fakt, że korzyści budowano także na wykluczeniu, grabieży i wojnie.

Opór i Słowackie Powstanie Narodowe

Opozycję tworzyli komuniści, demokraci, czesko-słowaccy oficerowie, ewangelicy, część katolików i ludzie związani z rządem emigracyjnym. W górach rozwijały się oddziały partyzanckie, zasilane przez zbiegłych jeńców sowieckich i osoby uciekające przed prześladowaniem. Ich akcje oraz niemieckie odpowiedzi zwiększały napięcie.29

29 sierpnia 1944 roku, wobec wkraczania Niemców, wybuchło Słowackie Powstanie Narodowe. Jego centrum znajdowało się w Bańskiej Bystrzycy, a walczyły w nim jednostki armii, partyzanci i ochotnicy różnych poglądów. Uczestniczyli także Żydzi, w tym uzbrojeni więźniowie z Nováków.30

Powstanie zostało po dwóch miesiącach militarne pokonane, ale część oddziałów kontynuowała walkę w górach. Było masowym wystąpieniem przeciw reżimowi Tisy i niemieckiej dominacji; zarazem nie obejmowało całego społeczeństwa, a napięcia między dowództwem wojskowym, komunistami i partyzantami utrudniały koordynację.

Niemiecka okupacja i druga fala Zagłady

Ponieważ słowackie siły nie zdołały stłumić powstania, Niemcy zajęli kraj. Z Einsatzgruppe H przybył aparat bezpieczeństwa odpowiedzialny za poszukiwanie Żydów, partyzantów i ich pomocników. Słowackie formacje, w tym oddziały Gwardii Hlinki, współpracowały w obławach i egzekucjach.31

Od września 1944 roku około 12,6 tysiąca Żydów deportowano przede wszystkim do Auschwitz, Theresienstadt i obozów w Rzeszy. Kilka tysięcy zamordowano na Słowacji. Miejsca masowych egzekucji obejmowały Kremničkę i Nemecką, gdzie ofiarami byli Żydzi, Romowie, partyzanci oraz cywile podejrzewani o pomoc.32

Obóz w Seredi znalazł się pod dowództwem SS Aloisa Brunnera i stał się centrum drugiej deportacji. Zmiana z miejscowego obozu pracy w niemiecki obóz koncentracyjny oraz tranzytowy pokazuje, jak istniejącą instytucję można było szybko włączyć w inny system przemocy.33

Oprawcy, pomocnicy i ratujący

Gwardia Hlinki nie była abstrakcyjnym symbolem. Jej członkowie sporządzali listy, pilnowali transportów, przeszukiwali mieszkania i korzystali z mienia. Szczególnie brutalne zadania w ostatniej fazie wykonywały Pogotowia Oddziałów Gwardii Hlinki. Odpowiedzialność musi jednak opierać się na funkcji oraz czynie konkretnej osoby, nie na przypisaniu winy wszystkim Słowakom.34

Tysiące ludzi ukrywały Żydów, dostarczały dokumenty, ostrzegały przed obławami lub przeprowadzały przez granicę. Pomoc mogła wynikać z przyjaźni, wiary, przekonań politycznych albo odpłatnej umowy; czasem ratowanie przechodziło w szantaż. Kategorie „sprawca”, „świadek” i „ratujący” opisują działania, ale biografie mogły być zmienne i niejednoznaczne.

Ucieczka Rudolfa Vrby i Alfréda Wetzlera z Auschwitz w kwietniu 1944 roku doprowadziła do sporządzenia szczegółowego raportu o obozie oraz masowym mordzie. Dokument przekazany na Słowacji trafił do aliantów i przywódców religijnych, stając się jednym z najważniejszych świadectw bieżących o Zagładzie.35

Upadek, proces Tisy i komunistyczne zawłaszczenie

Armia Czerwona, wojska rumuńskie oraz czechosłowackie jednostki stopniowo wyzwalały Słowację. Rząd uciekł, a Tiso został aresztowany i wydany Czechosłowacji. Narodowy Sąd skazał go za zdradę, kolaborację i udział w rozbiciu republiki; został stracony w kwietniu 1947 roku.36

Proces miał podstawę w rzeczywistych decyzjach politycznych, ale odbywał się w atmosferze walki o powojenny ustrój i stosunki czesko-słowackie. Część społeczeństwa prosiła o ułaskawienie, a komuniści liczyli, że egzekucja osłabi katolicką prawicę. Historyczna ocena odpowiedzialności Tisy nie wymaga uznania każdego elementu procesu za wolny od polityki.

Po przejęciu władzy komuniści przedstawiali powstanie głównie jako własne dzieło i nazywali cały reżim jednolicie „klerykofaszystowskim”. Represje wobec Kościoła utrudniały uczciwą debatę. Po 1989 roku pojawiła się przeciwna tendencja: idealizacja Tisy jako ojca pierwszej państwowości, minimalizacja deportacji i przedstawianie obozów jako miejsc ochronnej pracy.37

Kwalifikacja reżimu

Przedwojenna HSĽS była autonomistyczną, narodowo-katolicką partią autorytarną, zawierającą skrzydła radykalne; nie należy wstecznie uznawać całej jej historii za jednolity faszyzm. Parlamentarne początki i społeczna różnorodność są faktem.

Po 1938 roku partia i państwo uległy daleko idącej faszyzacji. Zlikwidowano konkurencję, ustanowiono wodzostwo, monoorganizację, Gwardię, młodzieżową mobilizację, korporacyjny projekt i rasowe prawo. Radykalne skrzydło jawnie dążyło do słowackiego narodowego socjalizmu. Reżim można precyzyjnie określić jako katolicko-nacjonalistyczną dyktaturę o silnych cechach faszystowskich lub — w jego zradykalizowanej fazie — państwo klerykalno-faszystowskie, pod warunkiem że termin nie służy zbiorowemu oskarżeniu religii.

Słowacja była satelitą, nie pozbawionym sprawczości terytorium okupowanym. Berlin stworzył warunki secesji, narzucał politykę i od 1944 roku bezpośrednio okupował kraj. W latach 1939–1942 słowackie instytucje same uchwaliły wykluczenie, przejęły majątek, skoncentrowały ludzi i oddały ich niemieckim sprawcom.

Historia ta ostrzega przed trzema wygodnymi uproszczeniami: że niepodległość z definicji oznacza wolność obywateli, że ksiądz u władzy gwarantuje chrześcijańską politykę oraz że zależność od mocarstwa usuwa odpowiedzialność lokalnego aparatu. Państwo może być równocześnie słabe wobec patrona i śmiertelnie silne wobec pozbawionej praw mniejszości.