Państwo nie tylko „popiera” albo „zwalcza” radykałów
Relacja putinowskiego państwa z rosyjską skrajną prawicą nie daje się opisać jednym słowem. Kreml zamykał neonazistów odpowiedzialnych za zabójstwa, zakazywał Marszów Rosyjskich i rozbijał niezależne organizacje. Równocześnie finansował lojalne ruchy nacjonalistyczne, pozwalał im atakować opozycję, przejmował ich język oraz wykorzystywał radykalnych ochotników w wojnach przeciw Ukrainie. Robert Horvath nazywa ten układ „zarządzanym nacjonalizmem”.1
Zarządzanie nie oznacza pełnej kontroli. Państwo wyznacza dostęp do telewizji, rejestracji, sal, pieniędzy i bezkarności, lecz aktywiści zachowują własne przekonania, sieci i ambicje. Partner może stać się terrorystą, a więzień — użytecznym żołnierzem. Polityka oscyluje między kooptacją, konkurencją i represją.
Najważniejsze jest rozdzielenie organizacji. Rosyjski Ruch Imperialny (RIM) i grupa Rusicz mają jednoznacznie skrajnie prawicową albo neonazistowską ideologię. Grupa Wagnera była szerszą strukturą najemniczo-wojskową; obecność neonazistowskich symboli u Dmitrija Utkinа i skrajnych nacjonalistów w jej otoczeniu nie czyni każdego wagnerowca faszystą. Precyzja nie łagodzi odpowiedzialności za zbrodnie — wyjaśnia właściwy rodzaj organizacji.2
Pierwsza faza Putina: porządek ponad autonomią
Władimir Putin obejmował władzę w państwie, w którym RNE, komuniści, narodowi bolszewicy, gubernatorzy i oligarchowie posiadali autonomiczne zasoby. Budowa „pionu władzy” polegała na podporządkowaniu każdego ośrodka zdolnego samodzielnie mobilizować ludzi. Narodowiec mógł działać, jeśli uznawał nadrzędność prezydenta.3
Oficjalna ideologia początku lat dwutysięcznych była słaba i eklektyczna. Państwo podkreślało stabilność, wielonarodową Federację, zwycięstwo w 1945 roku oraz status mocarstwa. Jawny etniczny rasizm zagrażał integralności kraju zamieszkanego przez dziesiątki narodów i mógł delegitymizować Moskwę na Kaukazie.
Dlatego Kreml nie mógł po prostu przyjąć hasła „Rosja dla Rosjan”. Mógł natomiast wykorzystywać poczucie narodowej krzywdy, obietnicę odbudowy państwa i lęk przed „separatyzmem”. Nacjonalizm państwowy rywalizował z etnonacjonalizmem ulicy o prawo definiowania prawdziwej Rosji.
Pomarańczowa rewolucja i polityka prewencji
Protesty w Gruzji w 2003 roku i Ukrainie w 2004 roku pokazały Kremlowi, że wybory, młodzież i ulica mogą obalić zaprzyjaźnioną władzę. Odpowiedzią było tworzenie ruchów takich jak Nasi, Młoda Gwardia Jednej Rosji i Młoda Rosja. Miały zająć place, demonstrować liczebność i zastraszać liberalną opozycję.4
Nasi określali przeciwników mianem faszystów, nawet gdy byli demokratycznymi liberałami. „Antyfaszyzm” został oderwany od rozpoznawania ideologii i oznaczał lojalność wobec państwa. Jednocześnie organizacja zatrudniała ludzi wywodzących się ze środowisk nacjonalistycznych.
Taki układ pozwalał władzy występować jako umiarkowane centrum: po jednej stronie rzekomo faszystowska opozycja, po drugiej niebezpieczni etnonacjonaliści, a Kreml jako jedyny gwarant porządku. W rzeczywistości sam wyznaczał oraz przesuwał granice obu kategorii.
Russkij Obraz: salonowa twarz radykalizmu
Russkij Obraz powstał jako czasopismo i środowisko skupione wokół Ilji Goriaczewa. Zamiast wizerunku ulicznego skinheada oferował dobrze ubranego, wykształconego nacjonalistę, zdolnego rozmawiać z administracją i mediami. Organizował koncerty, wykłady oraz demonstracje.5
Goriaczew i współpracownicy utrzymywali kontakty z urzędnikami odpowiedzialnymi za politykę młodzieżową. Ruch pomagał organizować działania przeciw opozycji, a państwowi partnerzy liczyli, że skanalizują scenę. Russkij Obraz nawiązywał również relacje z serbską skrajną prawicą i budował transnarodową markę.
Za legalną fasadą działało środowisko Bojowej Organizacji Rosyjskich Nacjonalistów (BORN), odpowiedzialnej za zabójstwa antyfaszystów, adwokata Stanisława Markiełowa, dziennikarki Anastazji Baburowej i sędziego Eduarda Czuwaszowa. Procesy wykazały relacje personalne, choć zakres wiedzy poszczególnych legalnych działaczy wymaga indywidualnej oceny.6
Kooptacja ma cenę
Państwo może sądzić, że radykałowie wykonają ograniczone zadanie: przepędzą demonstrantów, zorganizują patriotyczny koncert, skierują gniew przeciw migrantom zamiast władzy. Ideologiczna grupa nie jest jednak zwykłą firmą usługową. Uważa własny program za ważniejszy od taktycznej umowy.
BORN wybierał cele zgodnie z logiką wojny rasowej i politycznej. Zabójstwo sędziego miało zastraszyć wymiar sprawiedliwości; zabójstwa antyfaszystów usuwały przeciwników z ulicy. Skandal zmusił aparat do rozbicia sieci i ujawnił kontakty kompromitujące strategię kooptacji.
Goriaczew został skazany na dożywocie jako organizator BORN, czemu zaprzeczał. Nikita Tichonow, Jewgienija Chasis i inni sprawcy otrzymali wysokie wyroki. Represja była konieczna dla ochrony życia, ale nie rozliczyła w pełni politycznego środowiska, które wcześniej umożliwiało normalizację.7
Etnonacjonaliści przeciw imperium
Rosyjska skrajna prawica nie była jednolicie imperialna. Część „narodowych demokratów” chciała państwa etnicznych Rosjan, ograniczenia Kaukazu Północnego i europejskiej tożsamości. Hasło „Przestańmy karmić Kaukaz” uderzało w federalne transfery oraz imperialny obowiązek utrzymywania regionów.8
Dla Kremla taki program był niebezpieczny. Państwo czerpało status z rozległego terytorium i wielonarodowej ciągłości ZSRR oraz imperium. Etniczna secesja Rosjan mogła uruchomić dalszy rozpad. Imperialista i etnonacjonalista wspólnie odrzucali liberalizm, ale odpowiadali inaczej na pytanie o granice.
Aleksiej Nawalny w pierwszym okresie działalności uczestniczył w Marszach Rosyjskich i używał antyimigracyjnego języka. Później budował szeroką opozycję antykorupcyjną. Historia ta nie czyni go faszystą ani nie unieważnia represji, której padł ofiarą; pokazuje, że nacjonalizm przecinał podział Kreml–liberałowie.9
Protesty 2011–2012 i zamknięcie pola
Masowe protesty po wyborach parlamentarnych z 2011 roku połączyły liberałów, lewicę i część nacjonalistów. Kreml przestał wierzyć, że niezależna prawa ulica może być trwałym sojusznikiem. Zaostrzono prawo o zgromadzeniach, „agentach zagranicznych” i ekstremizmie, a liderzy trafiali do aresztu.10
Równocześnie Putin przesunął oficjalny język ku konserwatyzmowi cywilizacyjnemu: tradycyjnej rodzinie, prawosławiu, suwerenności i walce z dekadencją Zachodu. Państwo przejęło część tematów radykałów, jednocześnie odbierając im organizacyjną niezależność.
Mechanizm można nazwać nacjonalizacją nacjonalizmu. To prezydent, armia i Cerkiew miały reprezentować odrodzenie, nie uliczny wódz. Radykałowi pozostawało podporządkowanie, emigracja albo więzienie.
Rosyjski Ruch Imperialny
Rosyjski Ruch Imperialny powstał w Petersburgu w 2002 roku. Łączy monarchizm, prawosławny fundamentalizm, biały supremacjonizm i projekt odbudowy imperium. Jego zapleczem szkoleniowym jest Legion Imperialny, prowadzący obozy wojskowe Partizan w pobliżu Petersburga.11
RIM nie jest prostą organizacją państwową. Działał w przestrzeni tolerowanej, utrzymywał kontakty z europejskimi neonazistami i szkolił cudzoziemców. Dwaj uczestnicy szkolenia dokonali w Szwecji zamachów bombowych na ośrodek uchodźców i środowiska lewicowe w 2016 oraz 2017 roku.12
W 2020 roku Departament Stanu USA uznał RIM za organizację terrorystyczną o zasięgu globalnym — pierwszy raz użył tej kategorii wobec białych supremacjonistów. Oznaczenie administracyjne nie jest uniwersalnym wyrokiem sądu, ale opierało się na działalności szkoleniowej i międzynarodowych powiązaniach.13
Wojna w Donbasie od 2014 roku
RIM wysłał członków oraz ochotników do walki po stronie separatystów w Donbasie. Legion Imperialny uczestniczył w działaniach, przedstawiając wojnę jako obronę „Noworosji” i rosyjskiej cywilizacji. Konflikt dawał realizację długo deklarowanego programu imperium.14
Na froncie działali również członkowie RNE, kozacy, monarchiści, narodowi bolszewicy i zachodni skrajni prawicowcy. Nie stanowili większości rosyjskich lub separatystycznych sił. Ich znaczenie wynikało z wczesnej mobilizacji, doświadczenia oraz sieci, nie z dominacji liczebnej.
Obecność radykałów po stronie rosyjskiej zaprzecza propagandowej asymetrii, według której neonazizm istnieje tylko w Ukrainie. Nie dowodzi z kolei, że każdy separatysta był faszystą. Wojna przyciąga ludzi o różnych motywacjach, a badanie musi zejść do poziomu konkretnej formacji.
Grupa Rusicz
Dywersyjno-szturmowa grupa rozpoznawcza Rusicz została utworzona przez Aleksieja Milczakowa i Jana Pietrowskiego. Jej symbolika obejmuje kolovrat, a liderzy publikowali treści neonazistowskie oraz rasistowskie. Grupa walczyła w Donbasie w latach 2014–2015, pojawiała się w Syrii i wróciła do Ukrainy po 2022 roku.15
Milczakow zasłynął wcześniej fotografiami torturowania zwierzęcia i jawnymi deklaracjami nazistowskimi. Materiały Rusicza gloryfikowały okrucieństwo, pogardę dla jeńca oraz małą wspólnotę wojowników. Ideologia nie była ukrytym prywatnym poglądem, lecz elementem marki.
Unia Europejska objęła Rusicz sankcjami, wskazując związek z Grupą Wagnera i udział w działaniach zagrażających integralności Ukrainy. Biuro Wysokiego Komisarza ONZ oraz organizacje śledcze dokumentowały zarzuty egzekucji i tortur, choć odpowiedzialność za każdy czyn wymaga postępowania karnego.16
Wagner: struktura innego rodzaju
Grupa Wagnera rozwinęła się z sieci kontrolowanej przez Jewgienija Prigożyna przy operacyjnym udziale Dmitrija Utkina. Utkin używał pseudonimu „Wagner” i miał tatuaże symboli SS. Formacja działała w Ukrainie, Syrii oraz państwach afrykańskich, łącząc zadania wojskowe, ochronę reżimów i eksploatację zasobów.17
Neonazistowskie otoczenie i skrajny imperializm są ważne, ale Wagner nie rekrutował wyłącznie na podstawie doktryny rasowej. Przyjmował zawodowych żołnierzy, poszukiwaczy zarobku, nacjonalistów i od 2022 roku dziesiątki tysięcy więźniów. Była to państwowo-prywatna armia zbrodni i ekspansji, nie jednolita partia faszystowska.
Rozróżnienie zapobiega dwóm błędom. Pierwszym jest wybielanie Wagnera, jakby najemniczy charakter zmniejszał odpowiedzialność za egzekucje, tortury i grabież. Drugim — nazywanie każdego członka neonazistą bez dowodu, co osłabia wiarygodność opisu rzeczywistych neonazistów.
Pełnoskalowa inwazja i rynek formacji
Po 24 lutego 2022 roku Rosja potrzebowała ludzi i organizacji zdolnych uzupełniać armię. Obok Wagnera rozwijały się bataliony regionalne, jednostki ochotnicze, formacje czeczeńskie, Redut i prywatne sieci powiązane z przedsiębiorstwami. RIM oraz Rusicz działały w większym ekosystemie.18
Wojna normalizowała osoby wcześniej marginalne. Kanał Telegramu z rasistowską symboliką mógł równocześnie zbierać środki na sprzęt dla oficjalnie walczącej jednostki. Państwowe media pomijały ideologię, jeśli oddział realizował cel militarny.
Mobilizacja nie zniosła napięcia. Rusicz w 2023 roku groziła wstrzymaniem udziału po zatrzymaniu Pietrowskiego w Finlandii. Radykałowie krytykowali dowództwo za nieudolność i niewystarczającą brutalność. Lojalność wobec wojny nie oznaczała lojalności wobec każdego urzędnika.
„Wściekli patrioci” i bunt Prigożyna
Niepowodzenia wojenne stworzyły pole tak zwanych Z-patriotów: blogerów, dowódców i nacjonalistów popierających inwazję, lecz atakujących Ministerstwo Obrony. Igor Girkin, dawny dowódca separatystów i oficer FSB, oskarżał Kreml o połowiczność. W 2023 roku został aresztowany i później skazany za ekstremizm.19
Bunt Wagnera w czerwcu 2023 roku najdobitniej pokazał granicę delegowania przemocy. Prigożyn nie proponował liberalnej alternatywy ani końca wojny; maszerował przeciw dowództwu, domagając się zmiany zarządzania. Państwo, które zbudowało potężną nieformalną armię, nagle uznało ją za zagrożenie egzystencjalne.
Po śmierci Prigożyna i Utkina w katastrofie lotniczej część struktur podporządkowano Gwardii Narodowej lub Ministerstwu Obrony, inne utrzymały operacje w Afryce pod nową kontrolą. Zarządzanie polegało ponownie na wchłonięciu kadr i rozbiciu niezależnego centrum.
Państwowy „antyfaszyzm” jako broń
Kreml uzasadnił inwazję potrzebą „denazyfikacji” Ukrainy. Termin nie został zdefiniowany przez kryteria ideologiczne. Demokratycznie wybrany prezydent Wołodymyr Zełenski, państwowość ukraińska, orientacja zachodnia i opór wojskowy zostały złączone w figurę nazizmu.20
Skrajna prawica istnieje w Ukrainie, a jej przemoc i historie OUN wymagają krytycznego opisu. W wyborach parlamentarnych 2019 roku wspólna lista Swobody i innych nacjonalistów otrzymała jednak 2,15 procent głosów oraz nie przekroczyła progu. Nie kontrolowała państwa. Rosyjska inwazja nie była reakcją na nazistowską dyktaturę.21
Propaganda odwraca znaczenie 1945 roku. Skoro Rosja dziedziczy rolę zwycięzcy, każda jej wojna może zostać nazwana antyfaszystowską niezależnie od metod i sojuszników. Jawny neonazista po rosyjskiej stronie staje się niewidzialny, bo kategorię określa geopolityczna lojalność.
Kontakty z zachodnią skrajną prawicą
Rosyjskie środowiska rozwijały relacje z europejskimi partiami, identytarystami, monarchistami i neonazistami. Motywami były wspólny antyliberalizm, sprzeciw wobec USA, homofobia, podziw dla silnego państwa oraz finansowanie. Nie każda relacja oznaczała sterowanie przez Kreml.22
RIM oferował szkolenia jawnie radykalnym aktywistom. Instytucje państwowe zapraszały natomiast polityków szerszej radykalnej prawicy jako obserwatorów pseudoreferendów i uczestników konferencji. Powstawały równoległe kanały: oficjalna dyplomacja wpływu i subpaństwowa współpraca bojowa.
Po 2022 roku część zachodniej skrajnej prawicy poparła Ukrainę z powodu antyrosyjskiego nacjonalizmu, a część pozostała przy Putinie jako obrońcy „tradycji”. Transnarodowa skrajna prawica nie stanowi jednego prorosyjskiego bloku.
Sankcje, terroryzm i problemy prawne
USA, Kanada, UE i poszczególne państwa stosują różne listy sankcyjne oraz definicje terroryzmu. Umieszczenie RIM na amerykańskiej liście Specially Designated Global Terrorists ogranicza finanse i podróże, lecz nie jest identyczne z zakazem organizacji w każdym kraju.23
UE sankcjonowała RIM, Legion Imperialny, Rusicz i konkretne osoby za udział w agresji. Sankcja administracyjna wskazuje zagrożenie oraz zamraża aktywa; odpowiedzialność za zbrodnię wojenną wymaga dowodu dotyczącego czynu i sprawcy.
To rozróżnienie ma znaczenie dla serwisu historyczno-akademickiego. Pojęcia „terrorysta”, „zbrodniarz wojenny”, „neonazista” i „objęty sankcjami” mogą dotyczyć tej samej osoby, ale pochodzą z innych kryteriów i procedur.
Czy putinizm jest faszyzmem?
Marlene Laruelle ostrzega przed używaniem „faszyzmu” jako geopolitycznej obelgi i wskazuje eklektyczny, demobilizacyjny charakter wcześniejszego putinizmu. Timothy Snyder, Alexander Motyl i inni podkreślają mit odrodzenia, kult wodza, imperialną wojnę, śmierć za naród i eliminację pluralizmu, szczególnie po 2022 roku.24
Spór nie musi być rozstrzygany jedną etykietą dla lat 2000–2026. Reżim przeszedł od wyborczego autorytaryzmu do personalistycznej dyktatury wojennej o coraz silniejszych cechach faszystowskich. Nie powstał z niezależnej partii-milicji, ale państwo wytworzyło mobilizację, polityczną religię zwycięstwa oraz ekspansywny mit oczyszczenia.
Istnienie RIM lub Rusicza samo nie dowodzi faszystowskiego charakteru całego reżimu. Ważniejsze jest to, dlaczego państwo toleruje te grupy, których elementów programu używa i jak wojna zmienia relację między marginesem a centrum.
Bilans
W latach dwutysięcznych Kreml ograniczył śmiertelną przemoc wielu niezależnych neonazistów. Było to realne i uratowało potencjalne ofiary. Jednocześnie nie zbudował neutralnego państwa prawa: przepisy stosował selektywnie, a lojalnym radykałom oferował dostęp.
Po 2014 roku imperialna wojna stworzyła dla skrajnej prawicy nowe pole działania. RIM, Rusicz i część dawnych członków RNE mogli przejść od ćwiczeń i ulicy do frontu. Po 2022 roku oficjalna ideologia zbliżyła się do ich obrazu oblężonej cywilizacji, choć aparat nadal represjonował autonomiczne ambicje.
Najtrafniejszy model nie brzmi więc „Putin walczy z faszystami” ani „wszyscy radykałowie są agentami Putina”. Państwo selekcjonuje: zwalcza przemoc, której nie kontroluje, nagradza użyteczną, przejmuje ideologię, która wzmacnia wojnę, i odrzuca przywódcę, który chce samodzielnej władzy. Zarządzany nacjonalizm jest niestabilnym systemem produkowania oraz ograniczania zagrożenia.